Broken Clouds

18°C

Kołobrzeg

16 czerwca 2024    |    Imieniny: Alina, Aneta, Justyna
16 czerwca 2024    
    Imieniny: Alina, Aneta, Justyna

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Dymecka: Czuję się samorządowcem, do polityki się nie nadaję

Rozpoczynamy cykl publicystyki związanej z wyborami. Będziemy rozmawiać z kandydatami, politykami i samorządowcami, podsumowywać kadencję, pytać o przyszłość, ale i teraźniejszość. Do tej części komentarzy wybieramy sami najbardziej interesujące postaci, które nie płacą za to, żebyśmy z nimi rozmawiali.  Pierwszą osobą jest Wioletta Dymecka, lat 53, przewodnicząca Klubu Nowej Lewicy w Radzie Powiatu Kołobrzeskiego, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu Kołobrzeskiego, kandydatka na radną powiatową z list Wspólnoty Samorządowej.

Miasto Kołobrzeg: Wioletta Dymecka miała startować na prezydenta Kołobrzegu. Niektórzy jeszcze niedawno mówili, że jednak do Rady Miasta Kołobrzeg, teraz już mamy potwierdzenie, że do Rady Powiatu Kołobrzeskiego. A tyle się mówiło o tej prezydenturze… 
Wioletta Dymecka: Nie startuję na prezydenta Kołobrzegu, dlatego, że startowałam w 2014 roku i przegrałam z panem Januszem Gromkiem, może nie było to dużo głosów, ale uważam, że tą przegraną wygrałam siebie. Wiem jak ja podchodzę do różnych spraw i widzę, jak podchodzi Anna Mieczkowska, poświęcając samą siebie i ja, moim zdaniem, do tego się nie nadaję. Poświęciłabym samą siebie i mogłabym nie mieć poza tym życia. Taka jestem: oddaję się sprawom do końca. I jest też druga strona medalu, jeśli idzie o pracę samorządowca. Czego by nie zrobił, nawet jakby rozdawać pieniądze, to jutro i tak ludzie będą niezadowoleni. Trzeba mieć grubą skórę, taki pancerz, żeby się tym nie przejmować. Ja jestem z tych, którzy się przejmują. Uważam, że mam wystarczającą wiedzę i doświadczenie, ale ludzie znają mnie z pomagania innym i niech tak pozostanie.

Miasto Kołobrzeg: Kandydaci na radnych do Rady Powiatu Kołobrzeskiego piszą na Facebooku, że idą „po lepszy, nowoczesny powiat”. Teraz też jest koalicja Platformy Obywatelskiej z Nową Lewicą i PSL. Będzie wprowadzana nowa jakość. Ta dotychczasowa jakość pani zdaniem jest zła? 
Wioletta Dymecka: Nie słyszałam tego sformułowania, ale mi ta jakość odpowiada. W naszym klubie zaczęliśmy pracę w cztery osoby, nie mamy konfliktów w zakresie tego, co jest przedmiotem naszych głosowań. Czy to problem DPS-ów, czy szkół, czy nawet kwestia in vitro, w którą się zaangażowałam – jesteśmy zawsze zgodni.  

Miasto Kołobrzeg: Niedawno Jacek Kuś mówił o tym, że on jako szef Nowej Lewicy tę mijającą kadencję, bez względu na partyjne linie, ocenia dobrze. 
Wioletta Dymecka: Nauczyliśmy się wypracowywać kompromisy w całej radzie. To była dość długa kadencja, pięć i pół roku. Zaczęliśmy w powiększonym składzie, z nieodżałowanym Antonim Szarmachem, potem w to miejsce wszedł Łukasz Mielnikiewicz. Rozmawialiśmy o różnych tematach, ale nigdy nie mieliśmy sytuacji, żebyśmy nie zgadzali się w jakiejś sprawie. W klubie pracowało się nam bardzo dobrze.  

Miasto Kołobrzeg: Mieliście też opozycję, która od początku zapowiadała kontrolę waszych działań. Nie zauważyłem żadnych konferencji, wystąpień w tym zakresie.
Wioletta Dymecka: Mieliśmy taką sytuację np. ze schroniskiem młodzieżowym, gdzie pracowali tam radni komisji rewizyjnej, ale no muszę to powiedzieć, że czasem było absolutne niezrozumienie tematu, na przykład jeśli radny lub radna nie rozumie, czym jest używanie samochodu służbowego do celów prywatnych i że nie ma różnicy pomiędzy używaniem samochodu służbowego do celów prywatnych a prywatnym do celów służbowych, i mówi mi, że ja ciągle mówię to samo, to rozłożyłam ręce, bo ktoś tego nie rozumie. No cóż, jedni się uczą szybciej, inni wolniej. To nie o to też chodzi, żeby na sesjach robić spektakl, byle jak, aby zaistnieć, no bo dziś sesje są nagrywane, są transmisje obrad. Teraz, na sesji, pojawił się temat klimatu i emisji dwutlenku węgla, który poruszył jeden z radnych. Robiliśmy wielkie oczy, że to był temat, który akurat teraz go zainteresował. Ja tak nie robię i nie będę robić tylko po to, żeby zdobyć popularność. Stanowiska powinny być wypracowywane na komisjach, w kuluarach.  

Miasto Kołobrzeg: Typ idealny, nie istnieje.
Wioletta Dymecka: Kiedyś zapytała mnie jedna z dziennikarek, czy ja nie widzę wszystkiego zbyt idealnie, kiedy wszyscy mnie popierali oprócz Platformy Obywatelskiej, a powiedziałam, że tak, że w to wierzę, że wszyscy mogą się porozumieć, bo to nasz wspólny interes. Dzisiaj, wiem, że jest to nieco inaczej. Czasem radni reprezentują konkretny interes i nie jest się w stanie go przekonać. Ale powinna być ta wizja, po co się jest w samorządzie miejskim czy powiatowym.  

Miasto Kołobrzeg: A nie uważa pani, że w tym samorządzie powiatowym wieje nudą? Pani się nie nudziła przez te 5 lat?
Wioletta Dymecka: To jest prawda, ale w ciągu tych pięciu i pół roku dotknęła nas pandemia, przez dłuższy czas mieliśmy zdalne komisje, zdalne sesje, więc trochę nam czasu wypadło i nie było tego kontaktu. Później, wojna w Ukrainie zrobiła trochę zamieszania i pewne tematy zeszły na dalszy plan. Nie uważam, że jest nuda. Może jednak to rozważanie co do zasadności istnienia powiatów, może jest słuszne. Może ktoś nie dookreślił tych zadań, a może zbyt wiele zostawiono w gminach, gdzie nadal jest wszystko. Uważam, że tym kompetencjom samorządowym po 15 latach od wprowadzenia reformy samorządowej trzeba by się przyjrzeć. Powiało nudą? Może też dlatego, że nie dzieje się nic tak nowego, spektakularnego. DPS-y mamy od lat te same, one wymagały remontów, dofinansowania. Szkoły ponadpodstawowe, nie tworzą się nowe, dyskutujemy o kierunkach, o ilości uczniów, o sposobie zarządzania, o kosztach. Wydaje się, że na poziomie gmin i miast dzieje się nieco więcej, więcej się zmienia. Do tego w powiecie dochodzą drogi.  

Miasto Kołobrzeg: Kiedyś starosta się przejęzyczył i powiedział, że ma 300 kilometrów dziur, ale ma teraz już mnie niż 300 kilometrów dróg i nie ma środków, żeby nimi właściwie zarządzać.
Wioletta Dymecka: Potrzeby są bardzo duże, a nasze możliwości inwestycyjne ograniczone.

Miasto Kołobrzeg: Dom dziecka budujecie.
Wioletta Dymecka: Ostatnio pan starosta nas upomniał, że jest to ośrodek opiekuńczo-wychowawczy i nie należy używać nazwy „dom dziecka”. Ta inwestycja akurat nie budziła kontrowersji. O wiele częściej jesteśmy krytykowani za usytuowanie Wydziału Komunikacji, gdzie jest ciasnota, brak windy. Tu jednak też są pewne rozwiązania. Pewnego rodzaju szansą dla nas była sprzedaż „Gryfa”, co pomogło nam przetrwać trudny czas po pandemii. Generalnie, w powiecie są realizowane takie zadania, które nie wzbudzają takich emocji jak w mieście.

Miasto Kołobrzeg: Skoro jest tak, jak pani mówi, to do miasta mamy trzy komitety wyborcze, a do powiatu aż pięć…
Wioletta Dymecka: Jestem tym zaskoczona. Zastanawiam się, skąd tylu ludzi na te listy się znalazło. Żeby pomagać, nie trzeba być radnym. Nie wszyscy chcą startować w wyborach. A z drugiej strony też tracić tych społeczników się nie chce, bo jak obserwuje, ta pomoc w rodzinie czy po sąsiedzku coraz bardziej kuleje, więc jak ktoś jest społecznikiem, to czasami szkoda, żeby zostawał radnym, ponieważ dalej robi dobrą robotę w swoim środowisku. Są też tacy, którzy potrafią to połączyć, ale to jest czasochłonne. 5 komitetów po dwadzieścia parę osób to spory tłok. Niektórych w tym nie ma, bo mówią, że to polityka. Ktoś mi mówi, że jestem dobrym politykiem. Ja nie jestem politykiem, czuję się samorządowcem. Do polityki się nie nadaję. Jeden z polityków mi powiedział, że polityka to gra, a obietnice wyborcze, jak sama nazwa wskazuje, to obietnice. Dla mnie, obietnice wyborcze to jest coś, z czego należy się rozliczyć. Słowa należy dotrzymywać. Być może, takie duże zainteresowanie powodują też diety, które w ostatnich latach wzrosły.

Miasto Kołobrzeg: I to dość znacznie.
Wioletta Dymecka: Zgadza się, natomiast tu zdania są podzielone. Ja na sesję czy komisję muszę wziąć urlop, podobnie inne osoby muszą rezygnować ze swojego wynagrodzenia. Tu więc powinna być jakaś rekompensata kosztów.

Miasto Kołobrzeg: Teraz zmienia się wiatr i ma być bardziej przychylny dla samorządów, których kompetencje nie mają być ograniczane, a środki finansowe zabierane. Pani prognoza w związku z tym na kolejne pięć lat.
Wioletta Dymecka: No takie najbardziej drastyczne kwestie dotyczyły oświaty, do której samorządy muszą dokładać, albo karta nauczyciela, która gwarantują podwyżki dla nauczycieli, nie współgra ze środkami centralnymi, które zabezpieczają 1/3 tego kosztu. To jest jakaś pomyłka. Natomiast mam nadzieję, że coś się zmieni, zwłaszcza, że wielu samorządowców znalazło się w sejmie. To były trudne lata, bo była pandemia, wojna w Ukrainie, inflacja, wzrost cen, konieczność ograniczania wydatków, ograniczenie zużywania energii, itd. Mam nadzieję, że dzięki Koalicji 15 października będzie lepiej i będziemy odczuwali dobre zmiany, choć na wszystko trzeba czasu.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama