Light rain

8°C

Kołobrzeg

22 lutego 2024    |    Imieniny: Marta, Małgorzata, Piotr
22 lutego 2024    
    Imieniny: Marta, Małgorzata, Piotr

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Mądrości Woźniaka: „Czy komisja obraduje na trzeźwo”?

Pisałem już o tym, że wybudowanie od nowa placu zabaw przy ul. Dubois przyniosło pewne perturbacje okolicznym przedsiębiorcom. Odczuł to szczególnie ten, który prowadzi przy tej ulicy sklep „Żabka”. Zapragnął uzyskać zezwolenie na sprzedaż alkoholu w detalu i dostał odmowę. Organ uznał, że plac zabaw jest ogródkiem jordanowskim, a więc tzw. obiektem chronionym. Rykoszetem oberwał restaurator, który od lat wystawiał ogródek gastronomiczny, za kupę kasy odprowadzonej do miasta, w którym miał jeden nalewak. Jemu też odmówiono, bo ogródek jordanowski. Ponadto Miejska Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych podjęła próbę zmierzenia mu odległość od ogródka do placu zabaw i wyszło, że nie można. Tyle, że w dniu, w którym udali się, żeby zmierzyć … nie było tam ogródka gastronomicznego! Bo restaurator jeszcze go nie postawił! Mimo to, zaopiniowali negatywnie. Zauważyło to Samorządowe Kolegium Odwoławcze i uchyliło decyzję odmowną pani prezydent. Co w terenie widzieli członkowie komisji antyalkoholowej i przez jakie okulary, pozostanie ich słodką tajemnicą.

Żeby jakość wyjść z twarzą, urzędnicy pomyśleli i wymyślili, że trzeba zmienić uchwałę w taki sposób, żeby odległość od obiektów chronionych dla punktów sprzedaży alkoholu w gastronomii, zmniejszyć do 10 m. Projekt uchwały trafił do członków komisji antyalkoholowej, która 12 czerwca br. wydała opinię negatywną. Napisali tak: „W ocenie Komisji propozycja przedstawiona w projekcie jest zmianą radykalną i stoi w sprzeczności z ustawowym zadaniem samorządu terytorialnego zmniejszenia dostępności alkoholu (…) Komisja uważa, że zaproponowana zmiana będzie miała negatywny wpływ na właściwe kształtowanie polityki społecznej”. Mocno. Opinia ta trafiła do radnych wraz z projektem. Myślę sobie, mają członkowie charakter, żeby tak konkretnie stawiać sprawę. Chociaż mam inne zdanie w temacie, to doceniłem odwagę. Jakież było moje zdziwienie, gdy ta sama Komisja, trzy dni później wydała nową opinię. Tym razem pozytywną. Główna teza brzmiała następująco: „W ocenie Komisji zmiana tej odległości nie powinna mieć negatywnego wpływu na właściwe kształtowanie polityki społecznej w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi”. W swoim stylu to rozdwojenie jaźni komisji obśmiała podczas sesji Rady Miasta radna Izabela Zielińska.

A ja tak sobie myślę. Po co nam taka Komisja, która tak łatwo zmienia zdanie? Jak bardzo musiały zatrzeszczeć kręgosłupy, żeby po trzech dniach tak diametralnie zmienić zdanie? Po co w ogóle była ta zmiana stanowiska? Radni pierwszą opinię przyjęli do wiadomości, druga wywołała dezorientację, pomieszaną z rozbawieniem. Mieszkańcy Kołobrzegu sesję oglądają i często tak jest, że na bieżąco reagują, np. poprzez wysyłanie nam wiadomości tekstowych na WhatsApp lub Messengerem. Pozwolę sobie jedna taką zacytować dosłownie: „ja pytam: czy komisja alkoholowa obraduje na trzeźwo”? Hmmm… Ufam, że tak.

Kilka dni temu okazało się, że ul. Dubois z deptaka zamieniła się na ulicę przejezdną. Trzeba mieć przepustkę, ale wybrańcy już po niej mogliby śmigać, nawet śmieciarką. Oburzyli się mieszkańcy i zbierają podpisy pod protestem. Bo to jest kpina.

Jacek Woźniak

PS. A propos rozwiązań komunikacyjnych. Ostatni dużo mówiło się o nowym parkingu przy ul. Zygmuntowskiej, o który tak zabiegał radny Zawadzki. Były konsultacje, koncepcje. Podjechałem, zobaczyć postęp prac. Jest już prawie gotowy, nic tylko przecinać wstęgę. Sęk w tym, że po jego wybudowaniu liczba miejsc parkingowych zmniejszyła się o około połowę. Mieszkaniec bloku obok, który mnie namierzył, gdy robiłem foto, zagajony, jak mu się to podoba, odpowiedział w krótkich, żołnierskich słowach: „a idź pan w (tu padło wulgarne słowo na 4 litery)”. Moja rada do najważniejszych pań urzędniczek – jak macie tak budować parkingi, to może lepiej sobie darujcie, bo naród się irytuje.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama