Overcast Clouds

11°C

Kołobrzeg

26 lutego 2024    |    Imieniny: Bogumił, Aleksandra, Mirosława
26 lutego 2024    
    Imieniny: Bogumił, Aleksandra, Mirosława

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Mądrości Woźniaka: Ciekawy przypadek mebli biurowych

Jednym z podstawowych obowiązków radnych jest kontrolowanie prezydenta. Nie chodzi rzecz jasna, żeby łazić za prezydentem i patrzeć co on/ona robi, z kim się spotyka i jak spędza czas, chociaż są i tacy, których to interesuje. Prezydent to organ. A organowi temu podlegają różne instytucje, spółki, zakłady i oczywiście jednostka pomocnicza, jaką jest urząd miasta. A urząd to ludzie. I ich pracy czasami przyglądamy się w imieniu społeczeństwa.

Można funkcję kontrolną realizować w sposób bezpośredni, bo ustawodawca od tej kadencji uzbroił radnych w dodatkowy instrument w postaci art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, który pozwala nam przeglądać wszystkie dokumenty urzędu w sposób swobodny, za wyjątkiem tych zastrzeżonych (ordynacja podatkowa, dane wrażliwe). Możemy też wchodzić do różnych pomieszczeń urzędu i jednostek podległych w sposób nieograniczony, ale uzgodniony. Można to też robić za pomocą komisji rewizyjnej, ale ta w tej kadencji została „wykastrowana” przez usłużną władzy większość.

Można do swoich obowiązków podchodzić w sposób rzetelny, to znaczy taki, że celem samym w sobie jest kontrolowanie pod ustawowym względem legalności, celowości, rzetelności i gospodarności. Można też w taki sposób, że celem jest bezkrytyczna obrona dobrego samopoczucia ekipy rządzącej, a jak przez przypadek wypłyną jakieś niewygodne tematy, to trzeba „tematy” szybciutko pozamiatać pod dywanik. Tak właśnie było w sprawie rzetelności naliczania opłaty za użytkowanie wieczyste, gdy większość w radzie nie pozwoliła nam wprowadzić tego „tematu” do planu kontroli komisji rewizyjnej. W najbliższym czasie wrócimy do sprawy, bo nie o tym jest ten felieton.

Rok temu zainteresowaliśmy się sprawą pewnego zamówienia. Cynk dali życzliwi ludzie, żeby się przyjrzeć. Chodziło o to, że w zapytaniu ofertowym do 130 tys. zł wygrała oferta o prawie 50 tys. zł wyższa od kolejnej. Zadanie nazywało się: „Dostawa mebli biurowych wraz z ich transportem, montażem i ustawieniem do Kołobrzeskiego Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości”. Bardzo ważny jest ten „montaż i ustawienie”, ale o tym za chwilę. Wśród kryteriów wyboru znalazły się: cena, gwarancja, rejestracja firmy na terenie województwa zachodniopomorskiego (why?), doświadczenie oraz termin dostawy. Za termin można było dostać 10 pkt. I tego terminu dostawy byłem łaskaw się uczepić.

Kiedy termin dostawy (w tym przypadku również montażu i ustawienia) jest najistotniejszy? Ano wtedy, gdy gonią nas terminy, albo zamawiamy bułki. O tym, że prezydent zamierza uruchomić nową komórkę organizacyjną urzędu pod nazwą Kołobrzeskie Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości, wiedzieliśmy już wcześniej. Zamówienie rozstrzygnięto pod koniec listopada 2021 r., umowę zawarto 7 grudnia. Zwycięzca miał czas na realizację przedmiotu zamówienia do 25 stycznia 2022 r. Przyjmijmy, że wykonawca wyrobił się w czasie, chociaż protokół odbioru podpisano dopiero 11 marca. Nie to jest akurat najistotniejsze, chociaż ważne z punktu widzenia rzetelności prowadzonej dokumentacji. Uroczyste otwarcie KCRP nastąpiło 14 marca 2022 r. i ta data jest istotna. Pierwotnie myślałem, że otwarcie miało nastąpić wcześniej. Wówczas kryterium terminu dostawy byłoby faktycznie kluczowe, ale na ostatnim posiedzeniu komisji rewizyjnej poinformowano nas, że nie. Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Więc wróćmy z powrotem do kryteriów. Jeżeli dostawca miał dostarczyć meble do 25 stycznia, a na dodatek je skręcić i ustawić, ale otwarcie centrum miało nastąpić planowo, czyli 7 tygodni później, to po co ten pośpiech? Pytanie o pośpiech jest ważne, bo kolejny oferent, który oferował aż o prawie 50 tys. zł mniej, na realizację zadania potrzebował nie 7 tygodni, jak zwycięzca, a jedynie dwa tygodnie dłużej, czyli 9 tygodni (vide foto poniżej). To ważne, bo oferta ta przegrała przez ten termin tylko trzema punktami! Żeby obrazowo wyjaśnić ile to jest 50 tys. zł w budżecie wyjaśnię, że jest to podatek od nieruchomości zebrany od około 100 domów jednorodzinnych w roku obrachunkowym.

Mamy więc tak, urząd nie spieszy się za bardzo z uruchomieniem KCRP (połowa marca 2022), ale w kryteria wstawiono termin dostawy z montażem i ustawieniem. Więc stały sobie te meble zmontowane i ustawione 7 tygodni i czekały na uroczyste otwarcie biura. A mogły stać sobie zmontowane, ustawione i czekać 5 tygodni na uroczyste otwarcie KCRP, ale za to ok. 50 tys. zł taniej. Mógłby mi to ktoś logicznie wytłumaczyć?

Jacek Woźniak

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama