Light rain

8°C

Kołobrzeg

22 lutego 2024    |    Imieniny: Marta, Małgorzata, Piotr
22 lutego 2024    
    Imieniny: Marta, Małgorzata, Piotr

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Mądrości Woźniaka: Komu korty?

Jeszcze nie opadł kurz po awanturze o camping, a już na horyzoncie pojawia nam się sprawa dzierżawy kortów tenisowych. Podobno dzierżawca złożył wniosek o bezprzetargowe przedłużenie umowy. Po felietonie Dariusza Zawadzkiego widać wyraźnie, że rozpoczęły się jakieś podchody pod tę dzierżawę. Odbyło się połączone posiedzenie dwóch komisji rady miasta na kortach (a na campingu nie odbyło się!), człowiek jakoś powiązany z klubem tenisowym przekonywał radnych, jak jest super na kortach, ile tam się dzieje, słyszałem to już wiele razy. W kuluarach mówi się o lobbingu, a niektórzy przypominają, że czynsz dzierżawny wynosi tylko 1 tys. zł miesięcznie. Takie podchody będą jeszcze trochę trwały.

A ja uważam, że dziś powinniśmy sobie zadać fundamentalne pytanie: jakich kortów tenisowych chcemy? Czy ma to być obiekt otwarty dla wszystkich, czy może tylko dla wąskiej grupy? Czy ma to być obiekt sportowy, z uzupełniającymi, drobnymi funkcjami handlowo-gastronomicznymi, czy może centrum handlowo-gastronomiczne, z kortem tenisowym, jak jeszcze niedawno chciała większość rządząca miastem? Tak, był taki zamysł, nawet przygotowano zmianę w planie zagospodarowania, żeby „zalegalizować” niektóre obiekty, a nawet z możliwością ich rozbudowy. Po mojej interwencji, te szkodliwe zapisy planu uchylił wojewoda w trybie nadzoru. No i podstawowe pytanie: kto powinien być zarządzającym tym obiektem? Czy może ma to być prywatny podmiot, jak przez ostatnie lata? Czy może jednak powinniśmy wrócić do opcji, że obiektem zarządza miasto, poprzez swoją jednostkę, jaką jest MOSiR?

Obserwuję korty od lat. I mam nieodparte wrażenie, że obiekt podupada. Pierwotna funkcja sportowa, przy milczącej zgodzie władz samorządowych, ulega marginalizacji. Dziś ważniejsze jest, żeby napić się tam kraftowego browara lub coś przekąsić. Brakuje tylko dmuchawców plażowych, a nie, pardon, już były. Zmieniają się osoby „oficjalnie” zarządzające kortem, a dziś dzierżawcą wcale nie jest ten, który pierwotnie wygrał przetarg. Czy tego chcemy? A biorąc pod uwagę to, o czym we wtorek pisał Dariusz Zawadzki, widać wyraźnie, że powstała grupa trzymająca … rękę na pulsie, żeby ten stan utrzymywać. W imię jakichś interesów.

Uważam, że czas na zmiany. Po zakończeniu dzierżawy, obiekt powinien trafić do MOSiR i to on powinien nim zarządzać, z poszanowaniem praw do dostępu dla wszystkich zainteresowanych grup. Funkcja gastronomiczna powinna powrócić do pierwotnych założeń planistycznych, uzupełniających funkcję sportową, w budynku klubowym. Kort jest elementem zabytkowego parku, a park jest urządzeniem lecznictwa uzdrowiskowego, a więc wymaga spojrzenia szerszego, z uwzględnieniem interesu uzdrowiska. W Świnoujściu kortami tenisowymi zarządza miasto. I nikomu do głowy nie przychodzi, żeby oddawać je w prywatne ręce. Nie mówiąc o zmienianiu ich funkcji podstawowej.

Dariusza Zawadzkiego chciałbym uspokoić. Nie ma mowy o tym, żeby zgodzić się na bezprzetargowe przedłużenie dzierżawy. Zgadzam się z nim, że do każdego przypadku należy podejść indywidualnie i to jest ten przypadek, kiedy należy wypowiedzieć nasze, samorządowe „non possumus”. Oczekuję, że Anna Mieczkowska podejmie dyskusję, przedstawi nam swoje przemyślenia, skonsultuje temat z kierownictwem MOSiR, środowiskiem sportowym i z nami. Jeżeli w tej kadencji miałby jeszcze powstać jakiś mikro okrągły stół, to to jest właśnie ta sprawa.

Jacek Woźniak

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama