Budowa I etapu tej ważnej turystycznie inwestycji, dobiega końca. Termin upływa wraz z końcem listopada. Porta Jachtowy poważnie się zmienił.
10 milionów złotych - tyle kosztowała budowa pierwsze etapu kołobrzeskiej mariny. W ramach tej kwoty wyburzono tymczasowe obiekty: kontenery pełniące funkcję sanitariatów, biura. Wybudowany został budynek klubowy, akwatorium, instalacje oraz wyposażenie Portu Jachtowego. - To niezwykle ważna inwestycja - mówi Henryk Rupnik, prezes Zarządu Portu Morskiego. - Dzięki niej, Kołobrzeg ma szansę na port jachtowy z prawdziwego zdarzenia.
Pozostały jeszcze prace wykończeniowe, ale już na pierwszy rzut oka widać, że port zmienił się na plus. Teraz zaczekamy, co powiedzą na ten temat żeglarze, gdy przetestują go w praktyce.
Blahaha pomosty na lodzi o dlugosci maxymalie do 6 metrow to chyba nie jest stadard lodki morskiej?Knagi,albo knaszki bo inaczej tego nazwac nie mozna,wypornosc pomostow to jakies 120kg.Oj bujcie sie panowie bo my zeglarze tego tak nie zostawimy.Mamy 2011 rok a marine ze plakac sie chce za 10mln.zl. K.u.r.w.a. co za baran odpowida za te pomosty i za ich rozstawienie?Chyba piekarz bo brak kompletnego pojecia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oj będzie afera będzie. Na mazurach mają lepsze, szersze i stabilniejsze pomosty. Nie wiem kto tu bedzie cumował. Jachty powyżej 8 metrów nie mają szans. Płakać się chce na sam widok.
Może to jest makieta ? Albo tak jak w Las Vegas miniatura jakiejś większej mariny ? Będzie jak z halą łuczniczą - niby ją mamy ale jest do niczego , bo zabrakło jednego metra.
Będzie miał port jachtowy jeszcze wspaniałego kierownika. Po "ostrej" rekrutacji przecisnął się wspaniały "fachowiec" - z zawodu kierownik. Kolejny bubek przepchnięty przez tatusia, bo jest z PO.
BUBEL i WSTYD Juz widze niepelo sprawnych na tych super pomostach.dogladam prac juz od prawie roku i b.slabo to widze.Szkoda a moglo byc tak pieknie ale ktos musial oczywiscie odje... walek!
Beda wspaniale pocztowki z wspanialej mariny kolobrzeg.Ale tylko pocztowki bo malo kto tu przycumuje do tych ogromnych pomostow przgotowanych na lodeczki plywajace po baltyku.
Witam!Koństruktor (z naciskiem na koń)tłumaczył na spotkaniu:..."policzono mi w Świnoujściu cumujące jednostki w/g ilości i długości i jest dobrze...". Tylko tam są jednostki z Zalewu, które nigdy do nas nie dojdą.Na pytanie o promień skrętu morskich jachtów padła odp.cyt ...Mają silniki, to się jakoś zmieszczą.To była odp. INŻYNIERA!A jaka była walka o dodatkowe toalety? Tu się ugiął.Budynek jest taki duży, bo trzeba powierzchnie do wynajmu mieć. Dla Klubów kołobrzeskich miejsce oczywiście jest. Za kasę, na ogólnych zasadach.Na etapie opracowania koncepcji wszystkich pytano, tylko nie żeglarzy.Pamiętacie słynne "domki armatorskie"? To jest przekręt najwyższego lotu!W paru marinach byłem, ale takich cudów nie widziałem.
To nie jest marina dla Kołobrzegu. To jest wielki bubel i przekręt. Rupnika trzeba ostro wziąć pod lupę. To jest marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Dla kogo są te pomosty? Dla małych łódek. Czy analizowano wielkość przypływających jachtów do Kołobrzegu? Gdzie będą cumowały jednostki powyżej 9,10 metrów? W jaki sposób można na tym g...wnie bezpiecznie zacumować? Gdzie stacja paliw? Gdzie miejsce do zdawania ścieków?
Co się czepiacie mariny. Przecież Rupnik to znakomity żeglarz i wie co robi. Buduje supermarinę. Wycieczki z całego świata będą tu przyjeżdżać żeby kupić licencję i budować u siebie takie wynalazki.
Witam!Koństruktor (z naciskiem na koń)tłumaczył na spotkaniu:..."policzono mi w Świnoujściu cumujące jednostki w/g ilości i długości i jest dobrze...". Tylko tam są jednostki z Zalewu, które nigdy do nas nie dojdą.Na pytanie o promień skrętu morskich jachtów padła odp.cyt ...Mają silniki, to się jakoś zmieszczą.To była odp. INŻYNIERA!A jaka była walka o dodatkowe toalety? Tu się ugiął.Budynek jest taki duży, bo trzeba powierzchnie do wynajmu mieć. Dla Klubów kołobrzeskich miejsce oczywiście jest. Za kasę, na ogólnych zasadach.Na etapie opracowania koncepcji wszystkich pytano, tylko nie żeglarzy.Pamiętacie słynne "domki armatorskie"? To jest przekręt najwyższego lotu!W paru marinach byłem, ale takich cudów nie widziałem.
Jerry masz rację. Ciekawe, gdzie żeglarze będą wylewać ścieki sanitarne? A może na trawnik pod drzewka żeby lepiej rosły? Proponuję wywiesić dużą tablicę z nazwiskami i numerami telefonów osób, które są odpowiedzialne za ten bubel.
Będzie miał port jachtowy jeszcze wspaniałego kierownika. Po "ostrej" rekrutacji przecisnął się wspaniały "fachowiec" - z zawodu kierownik. Kolejny bubek przepchnięty przez tatusia, bo jest z PO.
Może ktoś napisze coś o tym konkursie i koligacjach rodzinno- partyjnych tego nowego super managera. Podobno to jakiś marynista i żeglarz?
Witam!Koństruktor (z naciskiem na koń)tłumaczył na spotkaniu:..."policzono mi w Świnoujściu cumujące jednostki w/g ilości i długości i jest dobrze...". Tylko tam są jednostki z Zalewu, które nigdy do nas nie dojdą.Na pytanie o promień skrętu morskich jachtów padła odp.cyt ...Mają silniki, to się jakoś zmieszczą.To była odp. INŻYNIERA!A jaka była walka o dodatkowe toalety? Tu się ugiął.Budynek jest taki duży, bo trzeba powierzchnie do wynajmu mieć. Dla Klubów kołobrzeskich miejsce oczywiście jest. Za kasę, na ogólnych zasadach.Na etapie opracowania koncepcji wszystkich pytano, tylko nie żeglarzy.Pamiętacie słynne "domki armatorskie"? To jest przekręt najwyższego lotu!W paru marinach byłem, ale takich cudów nie widziałem.
Jerry, mamy prawo stawiać takie pytania, mamy prawo żądać i domagać się. To są nasze podatników pieniądze, a nie Rupnika.
Kolesie wydają publiczne pieniądze według własnego widzimisię. To są pieniądze "wydarte siłą" nam podatnikom. Gromek był przeciwny budowaniu takiego wielkiego budynku, tylko Rupnik chciał sobie zbudować taki pomnik własnej megalomanii. Panie Prezydencie prosimy o dokładną analizę tego projektu i celowość wydawania naszych pieniędzy.
Cytuję Jerrego - "To jest przekręt najwyższego lotu". Wszyscy Ciebie Jerry bardzo lubimy , ale jeżeli wiesz coś o przekrętach to prawo naklada na Ciebie pewne obowiązki - Art. 304. § 1.KPK Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.
Witam wszystkich!Czytam niektóre wypowiedzi i pretensje są źle kierowane. Odpowiedzialny jest ten mały urzędniczyna opracowujący KONCEPCJĘ portu.Ktoś zlecił, ktoś odwalił robotę na odczepnego a w komisji byli wszyscy święci, tylko nie żeglarze(lista na str.Zarządu). To zadufanie w sobie urzędników spowodowało ten bubel.Prezes jaki jest, taki jest ale jest sprawnym prezesem i kasę na projekt jaki dostał (nie miał wpływu na jego kształt) załatwił.Zarząd Portu to spółka miejska. Dostał polecenie i wykonał.Tok myślenia w UM jest taki.Utrzymanie portu kosztuje, za opłaty od jachtów się go nie utrzyma, to zbudujmy duży budynek i niech się to w części samo finansuje.A jak się przy tym będzie miało etaty do podziału, to jeszcze lepiej.Potem poszukano projektanta. Taniego. Zasięgnąłem o nim opinii w macierzystym klubie. Okna można przy nim otwierać, orzeł nie jest, nie poleci. Projektant zrobił projekt w/g koncepcji i bronił go jak lew. Każda zmiana do dodatkowe koszty, uzgodnienia a kasa ta sa
c.d.sama.I dopiero teraz zaczęła się dyskusja z żeglarzami. O dwa szczeble decyzyjne za późno!Dodatkowo miesza w tym kotle lobby budowlane.To dla nich zmieniono przebieg mostu przez W.Solną. Przypominam o osławionych "domkach armatorskich".Po zmianie wydzieliła się zgrabna działeczka nad Parsęta. Argumentowano że projekt na estakadzie jest droższy. Pyt. o ile zostało bez odp.Jest droższy i już.A port został bez zaplecza. Mariny nad naszym morzem żyją z zimowania jachtów i usług około jachtowych.Duże place służące latem za parkingi, a zima stoją tam jednostki na łożach. Będzie parę kolizji w porcie, odszkodowania i część pomostów pójdzie do Dargocic. Takich kwiatków jest więcej: Basen za krótki żeby na nim rozgrywać zawody, przystań kajakowa na K. Drzewnym gdzie żaden kajak przycumować nie może,o hali łuczniczej już tu wspominano, w RCK na małej sali scenę widać z co drugiego rzędu, bruk powstający samodzielnie (ciekawe że na Szpitalnej leży 100 lat bez zarzutu) itd itp. Lista jest dł.
Cytuję Jerrego - "To jest przekręt najwyższego lotu". Wszyscy Ciebie Jerry bardzo lubimy , ale jeżeli wiesz coś o przekrętach to prawo naklada na Ciebie pewne obowiązki - Art. 304. § 1.KPK Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.
Przekręt to jeszcze nie przestępstwo. To załatwienie sprawy w "białych rękawiczkach", jak wiatraki w porcie. Teraz jest próba majstrowania przy Skwerze Pionierów. Różne wizualne koszmarki już wiszą w holu UM. I przedstaw się , bo lubię wiedzieć z kim rozmawiam. Jestem tu drugi raz w życiu.
Słownik języka polskiego - przekręt pot. «oszustwo lub nadużycie, zwłaszcza finansowe»
Właśnie.Nadużycie. A moim zdaniem urzędnik winien być jak żona cezara.Mechanizm działania wyjaśniłem. Na życzenie dyskusja w prasie:Gazeta Kołobrzeska z dn.21.01.2008 art. "Mieszkania w porcie jachtowym?";Głos Koszaliński 7.III.2008 art, "Rozpacz żeglarzy" i chyba zbyt szczera wypowiedź na spotkaniu z żeglarzami:cyt."...A co wy myślicie? Że miasto działek na sprzedaż nie potrzebuje?"
Szkoda ,że dalej nie rozumiesz. Jeżeli mowisz o przekrętach to jest to pomówienie, a po zwróceniu Tobie uwagi (z szacunku dla Ciebie) odwracasz kota ogonem. Nawet jeżeli pozostaniesz teraz przy zwrocie "nadużycie" to i tak powinieneś pobiec do do pana prokuratora a nie dorabiasz jakąś ideologię do swoich niezręcznych wypowiedzi. Jesteś tu podobno drugi raz w życiu i chyba wystarczy...
W dalszym ciągu nie wiem z kim rozmawiam. To są jakieś słowne wygibasy.Mechanizm "domków armatorskich" chyba wyjaśniłem wystarczająco jasno. Materiały z prasy szukaj sobie sam w bibliotece. Daty podałem. A co do portu to mam tę gorzką satysfakcje, że wszystkie moje czarne scenariusze z roku 2008 się spełniły.
Drogi Jerry ja ani Ciebie nie obrażam ani nie pomawiam, malo tego piszę o wyjatkowym szacunku do Ciebie, ale proszę nie rob sie kolejnym żulickim czy mrozem czy plewką , pozdrawiam i konczę miłą polemoikę z Tobą.
Do Jerzy.....a nie lepiej iśc na piwo niż tutaj się męczyć?...Najczęściej tak robie...Szkoda twego czasu bo i tak nic nie zmienisz w Tym mieście. Dobrze to wiesz. Jesteś tutejszy. Fachowcy cię doceniają i tak, a reszta....samo słowo mówi wszystko...to tylko reszta....Jak dwa, trzy grosze...reszta.
A gdzie będzie mozna zaopatrzyć się w wodę czy paliwo. Takie udogodnienia powinny być na pierwszym miejscu,przeciez port jachotowy jest dla żeglarzy a nie dla pracowników siedzacych w wilekim oszklonym budynku
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją (regulaminu). Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem będą usuwane.
To będzie długi i bolesny spór, także sądowy. Gminy nie chcą ponosić wysokich cen wody i ścieków. Wodociągi nie mają dla nich żadnych rabatów i sprawę kierują do sądu.
W Ustroniu, w bezpośrednim sąsiedztwie zejścia na plażę przy ul. Nadbrzeżnej, od kilku dni trwają prace budowlane przy około 60-metrowym molo wraz z restauracją.
Maszynista szturchał go kilka razy, aż się obudził. Tyle, że leżał pod pociągiem relacji Koszalin-Kołobrzeg. Mężczyzna wstał, otrzepał się i poszedł do domu.
Ostatni sztorm uszkodził ustrońskie molo. Silny wiatr i ogromne fale powyrywały deski. A to nie koniec. Dziś znowu będzie wiał silny północny i zachodni wiatr.
46-letnia kobieta gotowała potrawy wigilijne. W pewnym momencie wyszła z domu. Jej ciało w Parsęcie znalazła rodzina. Policja wyklucza działanie osób trzecich.
Policja ukarała młodych ludzi, którzy przed świętami postanowili sprzedać metale kolorowe z kabli. Opalali je na lotnisku w Bagiczu. Dym było widać z daleka.
Ochotnicza Straż Pożarna w Ustroniu Morskim to jedna wielka rodzina. Dlatego jak co roku, druhny i druhowie z ustrońskiej OSP spotkali się na uroczystej kolacji wigilijnej.
Na sesji Rady Gminy Kołobrzeg, radny Krzysztof Szopik zaproponował, aby w obliczu kryzysu, radni zaczęli oszczędzać. Opozycja widzi oszczędności u wójta...
W Sianożętach patrol policji czyhał na kierowców łamiących przepisy. Podczas kilkugodzinnej kontroli drogowej funkcjonariusze złapali kilkunastu piratów.
Komentarze
Czy powstanie wreszcie kladka, tak aby zeglarze mogli dotrzec szybko do plazy ?
BUBEL a nie MARINA
Jerry masz rację. Ciekawe, gdzie żeglarze będą wylewać ścieki sanitarne?
A może na trawnik pod drzewka żeby lepiej rosły? Proponuję wywiesić dużą tablicę z nazwiskami i numerami telefonów osób, które są odpowiedzialne za ten bubel.
A może napisz ciekawy komentarz o sposobie cumowania w nowej marinie. Wygląda na to, że się na tym znasz.
Może ktoś napisze coś o tym konkursie i koligacjach rodzinno- partyjnych tego nowego super managera. Podobno to jakiś marynista i żeglarz?
Jerry, mamy prawo stawiać takie pytania, mamy prawo żądać i domagać się. To są nasze podatników pieniądze, a nie Rupnika.
Przekręt to jeszcze nie przestępstwo. To załatwienie sprawy w "białych rękawiczkach", jak wiatraki w porcie. Teraz jest próba majstrowania przy Skwerze Pionierów. Różne wizualne koszmarki już wiszą w holu UM. I przedstaw się , bo lubię wiedzieć z kim rozmawiam. Jestem tu drugi raz w życiu.
Właśnie.Nadużycie. A moim zdaniem urzędnik winien być jak żona cezara.Mechanizm działania wyjaśniłem. Na życzenie dyskusja w prasie:Gazeta Kołobrzeska z dn.21.01.2008 art. "Mieszkania w porcie jachtowym?";Głos Koszaliński 7.III.2008 art, "Rozpacz żeglarzy" i chyba zbyt szczera wypowiedź na spotkaniu z żeglarzami:cyt."...A co wy myślicie? Że miasto działek na sprzedaż nie potrzebuje?"
Dobrze to wiesz. Jesteś tutejszy.
Fachowcy cię doceniają i tak, a reszta....samo słowo mówi wszystko...to tylko reszta....Jak dwa, trzy grosze...reszta.
Takie udogodnienia powinny być na pierwszym miejscu,przecie z port jachotowy jest dla żeglarzy a nie dla pracowników siedzacych w wilekim oszklonym budynku