To będzie długi i bolesny spór, także sądowy. Gminy nie chcą ponosić wysokich cen wody i ścieków. Wodociągi nie mają dla nich żadnych rabatów i sprawę kierują do sądu.
Na dzisiejszej sesji, radni Rady Gminy Gościno odmówili uchylenia swojej uchwały z 30 listopada ubiegłego roku, w sprawie odmowy zatwierdzenia taryfy na wodę i ścieki dla Gminy Gościno. Do tego działania radnych wezwały Miejskie Wodociągi i Kanalizacja. Wcześniej, z radnymi spotkali się członkowie zarządu spółki na czele z prezesem Pawłem Hryciowem, tłumacząc przedstawicielom gminy przyczyny wysokości taryf, dopłat do taryfy i sytuacji ekonomicznej spółki po zakończeniu projektu finansowanego z Funduszu Spójności. Radnych jednak nie przekonali.
Zdaniem burmistrza Mariana Sieradzkiego, uchwała o odmowie zatwierdzenia taryf jest jak najbardziej zasadna, gdyż on jako burmistrz tę taryfę zbadał i uznał, że jest niezgodna z prawem, a jednocześnie krzywdząca dla mieszkańców gminy. - Uznałem w drodze weryfikacji, że wniosek taryfowy zawiera liczne błędy, i tu już nie chodzi tylko o to, że nie miał załączonego planu inwestycyjnego, ale również o to, że nie był skorelowany z cenami zawartymi w ramach projektu Funduszu Spójności. Dlatego postanowiłem ten wniosek odrzucić. Mamy również poważne uwagi co do rozdysponowania kosztów. W dalszym ciągu uważamy, że koszty spółki zostały przesunięte na gminy. Nie jest prawdą w naszym przekonaniu to, co jest powtarzane w Kołobrzegu, że miasto dopłaca do gmin. W naszym przekonaniu, to my płacimy za miasto i to chcemy udowodnić - tłumaczy Sieradzki. I dodaje, że dopłat do spółki również wnosić nie zamierza: - Nadal stoję na stanowisku, że nie ma podstawy prawnej, z Wodociągami nie mam żadnej umowy, nie ma żadnej decyzji administracyjnej, więc płacić nie mogę. Każda kontrola, która by się odbyła w tym zakresie, stwierdziłaby, że działam niezgodnie z prawem. Oczywiście, jeśli przegramy w sądzie, będzie kwestia dyscypliny finansów publicznych, ale ja jestem przekonany, że mamy rację. Gdyby tak nie było, nie złożyłbym sprawy do sądu.
Po uchwale gościńskich radnych, teraz wezwanie MWiK odrzucą kolejne rady. Co wtedy? - Sprawa trafi do rozstrzygnięcia sądu. My, po pierwsze, wykonujemy zapisy dokumentów spółki, po drugie, taryfa została sporządzona prawidłowo i zarząd spółki niewiele w tej sprawie może zrobić - mówi Paweł Hryciów, prezes MWiK i dodaje, że wojewoda nie uchylił taryfy dla Kołobrzegu, pomimo takiego żądania zgłoszonego przez radnego Henryka Bieńkowskiego. Jednocześnie, w piątek spółka wysłała do gmin nowy wniosek taryfowy, bowiem zarząd spółki nie może z powodu postępowania sądowego narażać przedsiębiorstwa na straty. Jeśli sąd przyzna MWiK rację, wszelkie konsekwencje tego działania poniosą gminy.
Niedawno pisaliśmy, że wojewoda zachodniopomorski odrzucił wniosek o uchylenie uchwały Rady Miasta (przeczytaj wiadomości kołobrzeg). Jednocześnie, ten sam wojewoda podjął rozstrzygnięcie nadzorcze, uchylając paragraf 3 uchwały taryfowej. Radni popełnili błąd, powierzając wykonanie uchwały o podwyżkach zarządowi Miejskich Wodociągów i Kanalizacji. Adresatem powinien natomiast być organ wykonawczy, czyli prezydent, i to właśnie wytknął w swoim piśmie Henryk Bieńkowski. On również nie zamierza składać broni i sprawę uchwały taryfowej skieruje do sądu administracyjnego.
Sprawa powoli staje się kuriozalna. Gminy nie płacą, Wodociągi są na plusie, a coraz więcej spraw trafia do sądu i organów ścigania. Jeśli gminy nie mają racji, to popłyną finansowo i grozi im bankructwo. Jeśli przegrają Wodociągi, to pójdą na dno szybciej, niż się wydaje ich większościowemu właścicielowi - Januszowi Gromkowi. Konflikt wokół spółki trwa od roku i prezydentowi jak na razie nie udało się go ugasić, chociaż wody w Kołobrzegu nie brakuje...
Wójtowie powinni wiedzieć w momencie wchodzenia w projekt, że luksusowe ciągnięcie wodociągów po parę km do jednego gospodarstwa będzie później drogo kosztować. Zapłacą za to teraz mieszkańcy gmin, a za 3 lata przy urnie wystawią rachunek...
Wójtowie powinni wiedzieć w momencie wchodzenia w projekt, że luksusowe ciągnięcie wodociągów po parę km do jednego gospodarstwa będzie później drogo kosztować. Zapłacą za to teraz mieszkańcy gmin, a za 3 lata przy urnie wystawią rachunek...
Przy urnie nie będzie żadnych rachunków! Gwardia Wójta nie pozwoli na zmiany głosząc wszystkim, że jest on najlepszym gospodarzem i nigdy nie będzie lepszego kandydata. Pytanie brzmi: Którego Wójta a miał autor na myśli?
ceny za wode i scieki sa w Kolbergu tak wysrubowane, ze gminy moga nie placic, a mimo tego nikt im wody nie odcina i MWiK jest na plusie!!!... No to sie pytam o co tu wlasciwie chodzi? Gdzie jest prokurator?
..w momencie wchodzenia w projekt, przedstawiciele UE na wielu szkoleniach i konsultacjach przedstawiali zainteresowanym swoje watpliwosci i zastrzezenia. Jednak nikt ich wowczas nie sluchal, albo nie chcial sluchac i tak jest do dzis...
dopowiem że to Tomasz Tycjan był wice - prezydentem do spraw gospodarczych i miał wolną rękę w tworzeniu systemu mającego za zadanie łupić gminy. to co jest dzisiaj to konsekwencje rozbójniczych decyzji sprzed kilku lat np. przerzucanie kosztów
nich walczą i nie podpisują ceny prpopnowane są od około 20zł do 47zł to skandal,jak rodz zuzywa ok 20m3 to kwoty wychodzą od 400zł do do 940zł Gdy jednak będą takie to ludzie zaczną sie odłączać i kopać własne studnie oraz budować własne oczyszczalnie i wodociągi nic nie dostaną
do Grzegorz 11 ŻE wodociągi są na plusie to nie "zasługa' wysokiej ceny wody i ścieków w Kołobrzegu. Jest to poprostu zysk wirtualny, wodociagi wystawiają faktury gminom, Ci nie płacą,przychodu nie ma, ale ksiegowość w wodociagach zapisuje każdą fakturę jako przychód i koło się zamyka. To tak żeby była jasność. Pozdrawiam
Dymecka była sama był spokój, Są POżal się Boże pseudo fachowcy w liczbie trzech Hryciów, Działo sorry Moździeż, Sempruch jest bajzel. Ale przecież działo to też rura :lol:
jakie zyski maja wodociagi przeciez na wyplaty niema
Nie ma, nie ma - takie strachy na lachy a co do czego wypłata zawsze jest. Co innego kwartałki i inne bonusy - to się ukróciło przez waszego prezesunia :-x
jakie zyski maja wodociagi przeciez na wyplaty niema
Nie ma, nie ma - takie strachy na lachy a co do czego wypłata zawsze jest. Co innego kwartałki i inne bonusy - to się ukróciło przez waszego prezesunia :-x
Wójtowie powinni wiedzieć w momencie wchodzenia w projekt, że luksusowe ciągnięcie wodociągów po parę km do jednego gospodarstwa będzie później drogo kosztować. Zapłacą za to teraz mieszkańcy gmin, a za 3 lata przy urnie wystawią rachunek...
Wójtowie z głodu nie umrą, a mieszkańcy gmin owszem. Bo są ciołkami i znowu na wójtów wybiorą tych samych cwaniaczków ze słomą w butach.
zadziwia mnie stwierdzenie, ze Kołobrzeg ma wyśrubowane stawki.8,8zł w porównaniem z 18,0zł w obecnej chwili np. w Siemyślu to jest dużo ??? Sytuacja jaka jest obecnie w spółce jest efektem działań byłej P Prezes i jej politycznych doradców.Tak wielkie przedsięwzięcie przeprowadzone w sposób nieodpowiedzialny,bez symulacji przyszłych stawek(?) zaowocowało tym co obecnie mamy.Obecny prezes jest kozłem ofiarnym,którym pogrywa Burgrabia G.Zresztą bierze za to niezłą kasę.W obawie o stołek władca Kołobrzegu nie podniesie o 1zł.stawki na mieście ani w gminie K-g(to jest osobny temat) a cały ten gordyjski węzeł sam by się rozwiązał.0,80gr. z tej złotówki mogłoby zrefundować miast jak to czynią gminy,które dokładają 50% stawki.Nie czynią tego z czystej filantropi, obowiązek ten nakłada na nie Ust. o zaopatrzeniu w wodę itd.Lepiej dać kasę na remont amfiteatru, który pójdzie w dzierżawę...Na koniec ,czy coś komuś wiadomo o podatku deszczowym w naszym pięknym mieście? Pozdro.
W aspekcie dotychczasowych wpisów (które przyjmuję za stan wiedzy autorów) proszę koleżanki i kolegów o chwilę zastanowienia się nad wypowiedzią.Unikniemy być może (często chamskiej) szermierki słownej niestety rzadko kiedy popartej obiektywizmem. Jeśli na tę stronę zagląda Pan Lech P., którego bardzo cenię jako znawcę języka polskiego, to proszę ,(trudna sprawa)jakoś subtelnie ,zwracać uwagę ,naszym trybunom na poprawność stylistyczną i logiczną ich wypowiedzi.Pan rolnik śp.ą.A.L. wysławiał się poprawniej niż mgr.Murgrabia.Aktualne pytanie :na jakim poziomie są rozmowy na temat podatku :deszczowego:
Witam sprawa jest bardziej skomplikowana. Ogólnie rzecz biorąc jeżeli miasto nie zrobi podwyżek znaczyć to będzie ze dopłaca to ścieków GMIN (im dalej tym drożej)!!! a jeżeli UE zrobi kontrole i wyjdzie ze są dopłaty do ścieków zażąda zwrotu pieniędzy które przeznaczyła na ten projekt. I nie ma tu co mieć pretensji do nikogo obecnie, bo to już było doskonale wiadomo w momencie podpisania dokumentów i pobrania pieniędzy UNIJNYCH. Tylko że trzeba było przeczytać i jeszcze zrozumieć a było parę set stron. TO NIBY KOMU SIĘ MIAŁO CHCIEĆ
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją (regulaminu). Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem będą usuwane.
Jak niebezpieczna może być praca złomiarzy przekonujemy się po raz kolejny. Prawdopodobnie przecinanie dwuteownika było przyczyną zaprószenia ognia w hali.
W środę około godziny 14 wybuchł pożar w mieszkaniu w Myślinie. Pierwsza na miejsce przybyła OSP z Gościna jednak okazało się, że pożar ugasili właściciele.
Po raz kolejny, Rada Gminy Ustronie Morskie odrzuciła projekt uchwały na wodę i ścieki. 11 radnych głosowało przeciw, pomimo pozytywnej opinii wójta gminy.
W trosce o bezpieczeństwo bocianów, w gminie Ustronie Morskie wójt Jerzy Kołakowski podjął decyzję, o przebudowie gniazd bocianich na słupach "Energii".
Komentarze
Przy urnie nie będzie żadnych rachunków! Gwardia Wójta nie pozwoli na zmiany głosząc wszystkim, że jest on najlepszym gospodarzem i nigdy nie będzie lepszego kandydata. Pytanie brzmi: Którego Wójta a miał autor na myśli?
Gdzie jest prokurator?
ŻE wodociągi są na plusie to nie "zasługa' wysokiej ceny wody i ścieków w Kołobrzegu. Jest to poprostu zysk wirtualny, wodociagi wystawiają faktury gminom, Ci nie płacą,przychodu nie ma, ale ksiegowość w wodociagach zapisuje każdą fakturę jako przychód i koło się zamyka. To tak żeby była jasność. Pozdrawiam
w języku polskim odmienia się wszystkie nazwiska (wyjątkiem są nazwiska kobiet bez końcówki -ski, -cki w formie męskoosobowej, na przykład Hryciów)
Nie ma, nie ma - takie strachy na lachy a co do czego wypłata zawsze jest. Co innego kwartałki i inne bonusy - to się ukróciło przez waszego prezesunia :-x
Tobie też życzę małych zarobków i braku pensji
Wójtowie z głodu nie umrą, a mieszkańcy gmin owszem. Bo są ciołkami i znowu na wójtów wybiorą tych samych cwaniaczków ze słomą w butach.
marek be.