W miejscu, gdzie trwają prace zmierzające do usunięcia pozostałości po rurze osłoniętej ścianką Larsena, ugrzęzła dziś koparka. Interweniowało wojsko.
Mimo szerokich gąsienic zmniejszających nacisk jednostkowy, maszyna zapadła się w miękkim dnie morskim po tym, jak zaczęła kopać wokół żelbetowych elementów. Przechylenie koparki spowodowało się, że do silnika dostała się woda i koparka automatycznie się wyłączyła. Po uwięzionego operatora koparki została wysłana łódka, natomiast koparka musiała poczekać na przybycie innej, większej maszyny. Ponieważ takie w okolicy nie było, a istniało ryzyko dostania się do wody substancji ropopochodnych, do akcji włączył się starosta kołobrzeski i sztab kryzysowy. Przy pomocy wojska, koparkę udało się wyciągnąć na brzeg.
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją (regulaminu). Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem będą usuwane.
Jak niebezpieczna może być praca złomiarzy przekonujemy się po raz kolejny. Prawdopodobnie przecinanie dwuteownika było przyczyną zaprószenia ognia w hali.
W środę około godziny 14 wybuchł pożar w mieszkaniu w Myślinie. Pierwsza na miejsce przybyła OSP z Gościna jednak okazało się, że pożar ugasili właściciele.
Po raz kolejny, Rada Gminy Ustronie Morskie odrzuciła projekt uchwały na wodę i ścieki. 11 radnych głosowało przeciw, pomimo pozytywnej opinii wójta gminy.
W trosce o bezpieczeństwo bocianów, w gminie Ustronie Morskie wójt Jerzy Kołakowski podjął decyzję, o przebudowie gniazd bocianich na słupach "Energii".
Komentarze